wtorek, 13 listopada 2012

...
trzasnęły drzwi
uciszam sumienie
kieliszkiem wina

---
a door slammed
the glass of wine
silences the conscience

5 komentarzy:

  1. przepiękne, o Mistrzyni! ;-) i prawdziwe, przy okazji...

    OdpowiedzUsuń
  2. Tylko prawdziwa kobieta zrozumie drugą kobietę ;) Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj, zrozumiałam i nawet przypasowałam to do życia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie jestem prawdziwą kobietą, dlatego nie rozumiem
    tego haiku. W L3 powinno być "butelką wina" i wtedy haiku jest zrozumiałe, a i ilość sylab się nie zmienia.
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haiku jest o kłótni (może o rozstaniu?): ona powiedziała zbyt wiele, on trzasnął drzwiami, ona o tym wie, ale nie przeprosi, tylko zagłuszy w sobie poczucie winy.
      Butelka faktycznie miała być w pierwszej wersji - też mi przyszła na myśl, ale... Nigdy bym nie wypiła butelki wina, jeden kieliszek to już wystarczająca ilość. Więc... został kieliszek :)
      Pozdrawiam Krzysiu :)

      Usuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.